Pomóż studentce z Gorzowa - Marcie Piekarz
Marta Piekarz jest studentką I. roku Politechniki Wrocławskiej. Od dziecka chorowała na serce. W marcu była w Gorzowie, by odpocząć po sesji egzaminacyjnej. Biegła na tramwaj. Na przystanku zasłabła. Doszło u niej do zatrzymania akcji serca. Nikt nie udzielił jej pierwszej pomocy. Dziewczyna trafiła na OIOM, długo była nieprzytomna. Później na oddział kardiologii.
Historia Marty
2 marca 2008 roku Marta biegła na przystanek tramwajowy w Gorzowie. Przyjechała z Wrocławia, aby w rodzinnym Gorzowie uzyskać skierowanie do Kliniki Kardiologii, gdyż od urodzenia boryka się z wadą serca. Chciała zdążyć na tramwaj. Niestety nie zdążyła. Na przystanku nagle zatrzymało się Jej krążenie. Niestety, nikt z ludzi znajdujących się na przystanku nie udzielił Marcie pierwszej pomocy. W szpitalnym oddziale ratunkowym podjęto długotrwałą reanimację. Marta trafiła na OIOM, gdzie przebywała nieprzytomna do 15 marca. Potem przeniesiono ją na Oddział Kardiologii, a od niedawna znajduje się w Zakładzie Opiekuńczo Leczniczym, czekając na wyjazd do Kliniki w Bydgoszczy.
Przytomność Marta zaczęła odzyskiwać w Wielki Piątek 21 marca 2008. Proces wybudzania trwał około tygodnia. W chwili obecnej jest już przytomna, ma jednak ograniczoną świadomość i powierzchowny kontakt (reakcje bólowe i reakcje na głos). Pomimo znacznego postępu w stanie zdrowia Marty, wymaga jeszcze Ona długotrwałej rehabilitacji ruchowej i neurologicznej.
Pomóżmy Marcie
Jaka pomoc jest potrzebna? Oczywiście najbardziej przydatna jest pomoc finansowa. Powszechnie wiadomo, że NFZ refunduje tylko niewielki ułamek kosztów leczenia.
Dlaczego tak się dzieje nie rozumiemy, ale w tym wypadku nie ma czasu na zastanawianie się nad fenomenem finansowania naszej służby zdrowia. Należy ratować zdrowie poszkodowanej osoby i dlatego apel do Państwa o pomoc.
Potrzeby są ogromne, gdyż niezbędna jest długotrwała i kosztowna rehabilitacja ruchowa i neurologiczna oraz wielostronne wsparcie medyczne. Rodzina Marty nie jest w stanie podołać problemom związanym z organizacją i finansowaniem całego procesu leczenia i rehabilitacji, a jak im pomagają instytucje do tego przeznaczone wolimy tego nie komentować.
Podstawowe potrzeby:
* Codzienne wyżywienie (Marta jest karmiona poprzez sondę) - dobór odpowiednich składników pokarmowych, odżywek, witamin i preparatów. Oczywiście dotychczas wszystkie koszty pokrywa rodzina Marty, gdyż szpitalne "pożywienie" pozostawia wiele do życzenia.
* Rehabilitacja - potrzebne są, między innymi: pionizator - wózek ze stabilizatorami, rurki tracheostomijne, opieka terapeutów, rehabilitantów, itp.
* Artykuły pielęgnacyjne.
* Konsultacje medyczne.
* Codzienne, wielokrotne dojazdy rodziny Marty do szpitala.
Wpłat można dokonywać na podane poniżej subkonto Stowarzyszenia Pomocy Bliźniemu:
Stowarzyszenie Pomocy Bliźniemu
im. Brata Krystyna
Gorzów Wlkp.
bank GBS, konto nr:
46 8363 0004 0027 5394 2000 0009
z dopiskiem "Dla Marty Piekarz"
Za wszystkie wpłaty serdecznie dziękujemy.
źródło: www.martapiekarz.org
Wahasz się przed dużym zakupem? Znajdź najtańsze towary w internecie.
12.05.2008. 20:42
dzisiaj: 342
Wszystkich: 649004
Przychodzisz z:
38.103.63.61 - 38.103.63.61
Online: 3
Dzisiaj: 49
Wczoraj: 118
Wszystkich: 236917
10 Stron, 1900 Artykułów ,
173 skomentowanych w 6 kategoriach

















