Twoja przeglądarka nie obsługuje stylów CSS. Strona wygląda poprawnie tylko wtedy, gdy style CSS są obsługiwane.

Strona główna · Ciekawostki · Sobala rozbija Trójkę? Szykuje się bunt

Sobala rozbija Trójkę? Szykuje się bunt

trójka

Gdy Jacek Sobala obejmował stanowisko szefa radiowej Trójki słuchacze przepowiadali "niszczenie" stacji. Teraz szykują się do protestów przeciwko nowemu dyrektorowi, który zawiesza niewygodnych dziennikarzy, a narzekając na brak pieniędzy do stacji sprowadza nowe osoby.


Od kilku tygodni trwa konflikt między nowym szefem radiowej Trójki, który w kontrowersyjnych okolicznościach zajął miejsce Magdy Jethon. Powszechnie wiadomo, że Jacek Sobala otrzymał to stanowisko z rekomendacji przedstawicieli PiS-u w zarządzie Polskiego Radia. Wcześniej, za czasów rządów PiS szefował Radiu Bis oraz radiowej Jedynce.

Ostatnie zmiany w radiowej Trójce mogą zaszkodzić przyszłości stacji. Konflikt dziennikarzy z Jackiem Sobalą zaczął się od czasu niespodziewanego odwołania Jethon ze stanowiska. Duże oburzenie dziennikarzy spowodowały decyzje nowe szefa - zatrudnienie Michała Karnowskiego do porannych rozmów, wprowadzenie od marca godziny publicystów oraz zawieszenie Jerzego Sosnowskiego, cenionego dziennikarza oraz jednego z założycieli i nieformalnego przywódcy Związku Zawodowego Dziennikarzy i Pracowników Trójki.

Dzisiaj Dziennik Gazeta Prawna powołując się na słowa dziennikarzy Trójki informuje, że atmosfera w stacji jest fatalna. Pojawił się pomysł, by w solidarności z Sosnowskim odmówić prowadzenia programów, jednak dziennikarze ostrzegają, ze to ostateczność. Ostatnie zmiany w Trójce nie podobają się także słuchaczom, którzy organizują internetowe protesty oraz zapowiadają pikietę przeciwko Sobali.

Na razie Sobala nie przejmuje się niepochlebnymi opiniami pojawiającymi się na internetowym forum Trójki. "Co można sądzić o opiniach wydawanych anonimowo?" - mówi. Przypomnijmy, że gdy był szefem Radia Bis zdecydował o zamknięciu internetowego forum słuchaczy, na którym pojawiały się krytyczne opinie na temat wprowadzanych prze niego zmian. Z kolei dziś twierdzi, że nie ma żadnego konfliktu w stacji.

- Nie ma żadnej wojny ani z zespołem, ani tym bardziej ze słuchaczami. Pewna grupa jest zmanipulowana, ale nie mam na to wpływu. Mogę tylko prosić o cierpliwość i o to, żeby każdy samodzielnie myślał

- mówi Dziennikowi.


źródło:
Media2.pl

24.02.2010. 13:46





Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

* = pole jest wymagane

:

:

:


8 + 4 =



Wszelkie Loga i Znaki Firmowe zostały użyte tylko w celach informacyjnych i są własnością ich właścicieli.
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. e-portalik.net nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.