Kolejna kompromitacja "antypiratów"?
Organizacje zajmujące się ściganiem użytkowników nielegalnie udostępniających chronione prawem autorskim pliki w Internecie zaliczyły właśnie kolejną poważną wpadkę. Serwis Heise.de donosi, że pewien niemiecki użytkownik sieci eDonkey został oskarżony o nielegalne dystrybuowanie w Internecie kilku filmów - problem w tym, że internauta ten przez cały czas aktywności w sieci P2P korzystał z klienta sieci eDonkey zmodyfikowanego tak, by tylko pobierał pliki, a nigdy ich nie udostępniał.
Dlatego też zarzut piractwa w tym przypadku jest zupełnie nietrafiony - tym bardziej, że ów internauta miał program uruchomiony przez wiele miesięcy i ze statystyk aplikacji wyraźnie wynika, że nigdy nie udostępnił żadnego pliku.
Dane, które posłużyły do namierzenia i oskarżenia owego internauty, zostały dostarczone przez firmę Media Protector, zajmującą się monitorowaniem przypadków naruszania praw autorskich w sieciach P2P. Na ich podstawie do owego anonimowego internauty wysłano żądanie zapłacenia odszkodowania za nielegalnie rozpowszechnione pliki - miał on zapłacić 700 euro.
Na razie nie wiadomo, jak firma zamierza zareagować na informację, że jej technologia błędnie zidentyfikowała użytkownika sieci P2P. Komentatorzy zwracają jednak uwagę, że jeśli doniesienia te się potwierdzą, to może się okazać, iż wszystkie zarzuty oparte na danych dostarczonych przez Media Protector mogą zostać łatwo podważone.
więcej w serwisie PC World Komputer »
Wahasz się przed dużym zakupem? Znajdź najtańsze towary w internecie.
18.07.2008. 09:08
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
dzisiaj: 94
Wszystkich: 633789
Przychodzisz z:
38.103.63.61 - 38.103.63.61
Online: 2
Dzisiaj: 15
Wczoraj: 115
Wszystkich: 234794
10 Stron, 1831 Artykułów ,
156 skomentowanych w 6 kategoriach


















Dodaj komentarz
* = pole jest wymagane